Relacja z 37. Ogólnopolskiej Pielgrzymki KWC

W dniu 30.09 dane nam było uczestniczyć w 37. Ogólnopolskiej Pielgrzymce Krucjaty Wyzwolenia Człowieka zorganizowanej w Katowicach. Z naszej archidiecezji białostockiej brało udział 9 osób z ks. Krzysztofem Kowalewskim na czele.
Nabożeństwo Słowa Bożego w kościele Wotum Matki Kościoła Niepokalanej Jutrzenki Wolności rozpoczęło wspólną modlitwę wynagradzającą za dar wyzwolenia. Nowi członkowie złożyli swoje deklaracje przystąpienia do  KWC. Nabożeństwu przewodniczył bp Adam Wodarczyk. W słowie skierowanym do pielgrzymów ukazał czcigodnego Sługę Bożego o. Franciszka Blachnickiego jako konsekwentnego i pełnego zapału inicjatora powstania KWC, jako drogi ku wolności, wypływającej z ofiary Jezusa Chrystusa, dokonanej na drzewie krzyża. Razem z Maryją i św. Janem Pawłem II stoi pod krzyżem każda osoba, która podejmuje dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Oddając się Chrystusowi, jako narzędzie, pragnie by przez nią objawiła się moc Krzyża ku wyzwoleniu człowieka.
Następnie w parku Tadeusza Kościuszki odbyła się Droga Krzyżowa. Rozważania do niej zaczerpnięto z XXII Kongregacji Odpowiedzialnych RŚŻ, gdzie posłużono się słowami o. Franciszka Blachnickiego wypowiedzianymi w latach 1949-86, a które nadal pozostają aktualne. 
W stacji V Ojciec pytał: „Czy i w jaki sposób wypełniliśmy nasze zobowiązania wobec Papieża i Niepokalanej Matki Kościoła, związane z ogłoszeniem KWC? Czy przynajmniej ogół członków Ruchu, oddał się do dyspozycji Niepokalanej poprzez ofiarę abstynencji, aby stać się w Jej ręku narzędziem?”
Jednak „ciagle za mało jest ludzi, którzy już otrzymali łaskę zrozumienia znaczenia charyzmatu Światło Życie dla odnowy oblicza Kościoła”.
Uwieńczeniem pielgrzymki była Eucharystia sprawowana w archikatedrze pod przewodnictwem metropolity katowickiego abp Wiktora Skworca. Arcybiskup podkreślił, że tylko człowiek zintegrowany łatwiej podejmuje decyzję o abstynencji z miłości do Boga i ludzi uzależnionych. Pan Bóg poprzez KWC wyzwala nas z lęku, by stać w prawdzie o nas samych, o relacjach z Bogiem i drugim człowiekiem. Krzyż jako symbol dobrowolnej ofiary Miłości jest ostatecznie drogą do skutecznego wyzwalania innych. Bez KWC Kościół w Polsce byłby o wiele uboższy.
Po mszy czekała na uczestników pielgrzymki grochówka i słodkości. 
Następnie był czas na świadectwa, dzielenie się Ewangelią i wspólną integrację przy dźwiekach zespołu  „niemaGotu”.
Wracamy z pielgrzymki z refleksją, że przechodzi nasze pojęcie, w jakim dziele uczestniczymy, że KWC to widoczny znak miłości bliźniego i wdzięczności Bogu, że krucjata (wyprawa na wojnę) to walka o duszę, o naszą ziemię świętą.
Jan i Marcjanna Półkośnikowie

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z Pielgrzymki Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Autor zdjęć: Ks. Robert Capała Diakonia Wyzwolenia z Diecezji Sandomierskiej oraz Katarzyna Owczarek